Zaczęło się jak zwykle.
Jechaliśmy na rowerach gdzieś przez deltę Mekongu, kiedy napisał do mnie Igor Zalewski z wydawnictwa De Facto,
z pytaniem czy nie chcę narysować nowej okładki do książki.
Czasu trochę było więc tym razem zdecydowałem się na przystanięcie i zrobienie sobie pracowni na południu Kambodży.
Początek pory deszczowej. Monsun w tym roku okazał się na tyle dokuczliwy, że w temperaturze 35 stopni Celsjusza
farby akrylowe przestały odparowywać wodę i nie schły :)
Ale cóż było robić kiedy temat był fajny.
szkic-koncepcyjny1.jpg
Pierwszy szkic koncepcyjny okładki książki WRONY W AMERYCE Marcina Wrony.
Na okładce miał się znaleźć duży portret Marcina Wrony, reszta rodzinki krążąca gdzieś w tle
i typowe amerykańskie symbole.
No nie mogłem się powstrzymać od zrobienia z autora najbardziej amerykańskiego z amerykańskich bohaterów – Supermena
– w typowym dla niego geście  rozrywania koszuli grzecznego dziennikarza.
Początkowo w godle superwrony miała znajdować się litera „W” jak Wrony .
Po konsultacjach z wydawcą i przeczytaniu fragmentów książki, zamieniliśmy ją na super hamburgera.
szkic-koncepcyjny2.jpgszkic-koncepcyjny3.jpgszkic-koncepcyjny4.jpg
Zaczęły się żmudne poszukiwania zakomponowania SuperWrony na okładce
i poszukiwania zdjęć Marcina Wrony w internecie celu znalezienia jakiegoś wzorca z którego dałoby się narysować portret autora.
Było to nad wyraz trudne! Marcin  praktycznie nie istnieje w zbiorach wyszukiwarek.
Namówienie go na zrobienie sobie sesji zdjęciowej do portretu okazało się jeszcze trudniejsze. Mimo, że jest przemiłym człowiekiem, jak sam stwierdził, pozować nie potrafi :)
Pozostało posłużyć się malutkimi „jotpegami” ze strony TVN z czasów kiedy pracował jeszcze w Polsce.

rozpoczety-szkic-okladki-ksiazki-WRONY-W-AMERYCE.jpgszkic-okladki-ksiazki-WRONY-W-AMERYCE.jpg
Po kilku dniach zmagań z wyobraźnią powstał gotowy szkic ilustracji. Teraz nadszedł czas na znalezienia kolorów.
kolorowy-szkic-koncepcyjny-przymiarka.jpg
Postanowiłem w tle za SuperWroną zrobić przejście od błękitu do ciepłych kolorów,
tak żeby wszystko wyglądało jak w świetle zachodzącego słońca,
kiedy dzień zmienia się w noc na nieistniejącej nowojorskiej ulicy.
Podobno światło bywa tam magiczne.
pracownia-sihanoukville-w-trakcie-kolorowania1.jpgpracownia-sihanoukville-w-trakcie-kolorowania2.jpg
W międzyczasie zmieniliśmy guesthouse.  W starym, atmosferze do pracy nie pomagały zastępy kambodżańskich policjantów próbujących schwytać
handlarza narkotyków, który zostawił wypasionego mercedesa pod oknem naszego pokoju.
Ile razy można pozować do zdjęcia z kałasznikowem w ręku i z uśmiechniętym tajniakiem szczerzącym się do kamery w telefonie.
W nowym pokoju moją nową pracownią został maleńki stolik pod telewizor.
szkic-kolory1.jpgszkic-kolory2.jpgszkic-kolory3.jpg
Tradycyjnie do znudzenia zaczęła się zabawa z pędzelkami retuszerskimi  i marzenia o większym formacie papieru…
oraz o końcu monsunu :)
ILUSTRACJA_NA_OKLADKE_KSIAZKI_Marcina-Wrony-akryl_akwarela.jpg
Po kilku dniach ilustracja na do okładki książki Marcina Wrony była gotowa.
Zostało jeszcze dorysowanie wroniej rodzinki
wronki-szkonczone.jpg
Mama Wrona plus dwa pisklaki. Jeden z nich, narysowany w jaju, nie został wykorzystany na okładce.
A szkoda, miał uroczy uśmiech:)
OKLADKA_KSIAZKI_WRONY_W-AMERYCE-ilustracja-akryl_akwarela_photoshop.jpg
Dzięki pomocy Maugośki przy walce z typografią  i zabawą gdzie wcisnąć małe wronki, okładka zosatała skończona.
pracownia-sihanoukville2.jpg
A tak wyglądała moja pracownia na stoliczku z drewnianego pieńka w guesthousie w monsunowym Sihanoukville.
Ciekawe, jak będzie wyglądać kolejne miejsce do pracy i gdzie na świecie znów przyjdzie się zatrzymać i coś narysować :)
Ale narazie zapraszam do księgarni!  Warto!

o tym jak w kraju Khmerów powstawała okładka książki WRONY W AMERYCE | 2012 | pracownia | Comments (1)

One Response to “o tym jak w kraju Khmerów powstawała okładka książki WRONY W AMERYCE”

  1. dobra robota….podoba mi sie…zajefajna!!!
    zostaje polowanie na ksiazke…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>